Franek: Mamo! Bo Krysia mnie ciagle polewa woda!
Ja: ha, ha, moze ona jest Pola a nie Krysia? ;)
Franek z oburzeniem: No co Ty mamo! Przeciez Pola z mojej grupy nie polewa zadnych mezczyzn woda!
Na to Krysia: no wlasnie, tylko Pan Bog polewa mezczyzn woda!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz