wieczór, siadamy do czytania książki na dobranoc.
Franek: Mamo, ja dziś dużo wypiłem, więc muszę dużo razy pójść do toalety. Pójdę przed bajką, po bajce, z jednego boku bajki i z drugiego boku bajki.
Ja: Z boku bajki?
Franek: No, na południu bajki i na wschodzie bajki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz